sobota, 3 grudnia 2016

Relacja z warsztatów dla dzieci - świąteczny lampion


Witam serdecznie
W sobotę (03 grudnia)  poprowadziłam warsztaty zorganizowane przez
 fundację Naszpikowani Białystok, 
której po raz kolejny bardzo dziękuję za pracę włożoną w przygotowanie spotkania. 
  Ale przede wszystkim dziękuję moim wspaniałym warsztatowiczkom - Oliwii, Klaudii, Salinie, Ali, Zuzi, Maji, Gabrysi i warsztatowiczom - Szymonowi i Kacprowi.
Trafiła mi się niezwykle zdolna grupa i jestem z niej bardzo dumna.
Zapraszam na foto relację:
 ..........
Niby wszyscy wiemy jak potrafi wyglądać zima w Białymstoku, 
ale tylko jedna z warsztatowiczek odpowiednio się przygotowała:



 Czy ja na pewno trafiłem na właściwe warsztaty?


 Tylko nie mówcie, że mój wykład o podkładzie do śliskich powierzchni był nieciekawy:


Tu już suszymy pierwszą warstwę:



 Teraz na słoiczki nakładamy szron:


 I oblepiamy śniegiem:


 Tylko takie pełne skupienie gwarantuje sukces:


 Wspólnymi siłami walczymy z wycinaniem pasków z gazy:


 Niby zwykły śnieg, a tak potrafi ucieszyć...



Wybór dodatków to trudna sprawa, może nawet najtrudniejsza:


 Dziewczyny pracują.... 
mała Oliwia w międzyczasie zdąży nawet ozdobić swoje paznokcie perełkami:


 Tylko prawdziwi fachowcy tak trzymają pistolet do kleju:

 Już jest nieźle, a będzie jeszcze lepiej:


 malujemy,  przymierzamy, nie zaszkodzi dyskretnie podejrzeć konkurencję....


Zuzia, Maja, Kacper, Ala i Salina - nie mają nawet czasu spojrzeć na fotoreportera:


 Końcowe poprawki:


 Za pomoc należą się mamie duuuuuuuuuuże brawa:


Podstawowa zasada:
brokatu NIGDY nie jest za wiele:


 Grupowe zdjęcie z gotowymi lampionami....
nic nie wskazuje na katastrofę, która zaraz nastąpi:


 Prawdziwa burza śnieżna z porywistym wiatrem:

 
Zrobiło się naprawdę groźnie:




 Radości  z ukończonych warsztatów nie można wyrazić słowami:

 Jeszcze tylko odbiór dyplomów i opakowanie lampionów:



Trudnym momentem było przekazanie dzieci przybyłym rodzicom:-) 
Tak, to jest Państwa dziecko :-)



I na koniec nasza unikalna lampionowa kolekcja:


Dziękuję jeszcze raz mojej utalentowanej wesołej gromadzie.
Do zobaczenia
Kasia

poniedziałek, 28 listopada 2016

Relacja z warsztatów - świąteczne kartki

Witam serdecznie

W sobotę (26 listopada) miałam przyjemność poprowadzić warsztaty zorganizowane przez
 fundację Naszpikowani Białystok, 
której bardzo dziękuję za pracę włożoną w przygotowanie spotkania. 
 Ale przede wszystkim dziękuję wszystkim Paniom, które zechciały ze mną spędzić sobotę, 
cierpliwie słuchały moich przemówień i wniosły bardzo dużo kreatywnych pomysłów.
I za to, że stworzyły cudowną atmosferę. 

Czas upłynął zdecydowanie za szybko.
Bardzo Wam dziękuję.


I zapraszam na kilka zdjęć z pola bitwy:

Ruszamy.
 Zaczęłyśmy od zabawy pastą strukturalną.
gwiazdki nałożone tak profesjonalnym sprzętem jak karta kredytowa  - musiały wyjść ładnie:


sprawdźmy teraz czy kolor bazy jest dobry i czy papier nie jest przypadkiem odwrócony na lewą stronę.


ja jeszcze tylko poprawię krzesełko:


Asia przybyła na warsztaty ze swoim miętowym przybornikiem
 i to właśnie do niego dobrała papiery :-).


Monika - obserwuje swoje postępy z lotu ptaka :-)


teraz przez nią prawie wszystkie stoimy :-)


tutaj na pierwszym planie muffiny własnoręcznie upieczone przez Monikę,
nie dość, że pyszne, to jeszcze pięknie opakowane:



na początku udajemy, że NIE patrzymy w stronę muffinek, 
ale ja już wiem, że za chwilę ich nie będzie :-)





 to ułożenie rąk Gabrysi sugeruje, że  zaczyna się skomplikowana operacja:


z chirurgiczną precyzją  tnie Asia:


Ania prawie skończyła:


 przymiarki Eli:


mam nadzieję, że dziewczyny zauważyły, że pędzli było pod dostatkiem :-)


....chwila zastanowienia - Asia nie wie, co by tu jeszcze dodać....


kącik klejąco - grzewczy:



na pewno NIE zaszkodzi dodatkowe podsuszenie na słońcu:


 i prace gotowe - co ambitniejsi jeszcze upiększają i odmawiają pozowania do zdjęcia grupowego:




 I jeszcze fotka w innym ustawieniu, w towarzystwie głównego zjadacza papierowych ścinek z podłogi,
 którego siłą do wspólnej fotografii doprowadził Szymon:


Dziękuję swojej dzielnej ekipie pomocowej za absolutnie kompleksową  i profesjonalną
obsługę eventu, czyli:
 za mycie pędzli, masek, sprzątanie ze stołu i dopilnowanie, 
żeby żadna z muffinek przyniesionych przez Monikę się nie zmarnowała.

My tutaj sobie poczekamy na drugą grupę :-)


Pozdrawiam
i do zobaczenia
Kasia